You are currently viewing 18 września – XXV Niedziela zwykła

18 września – XXV Niedziela zwykła

XXV Niedziela zwykła

18.09.2022

XXV tydzień zwykły
Rok C, II

Kolor szat : zielony

Nie zapomnij o  dzisiejszej Mszy Świętej.!

Wchodzisz tu by wielbić Boga.

Wychodzisz stąd by kochać ludzi.

Liturgiczne obchody tygodnia:

  • Niedziela (18.09.2022) ➜ XXIV Niedziela zwykła

1 czytanie(Am 8, 4-7)
Bóg ukarze gnębicieli ubogich

Psalm( Ps 113 (112), 1b-2. 4-6. 7-8 (R.: por. 1b i 7b))
Pana pochwalcie, On dźwiga biednego
Albo: Alleluja
2 czytanie (1 Tm 2, 1-8)
Wspólne błagania za wszystkich ludzi

Aklamacja (Por. 2 Kor 8, 9)
Alleluja, alleluja, alleluja

Ewangelia

(Łk 16, 1-13)
Nie możecie służyć Bogu i Mamonie

Linia ozdobna !!!
https://www.faralubawa.pl/intencje-mszalne/
  • Dziś Msze Święte : 07:00, 08:30, 10:00,11:00 – Kościół św. Barbary, 12:00 – z udziałem dzieci, 15:00.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

 

Jezus powiedział do uczniów: «Pewien bogaty człowiek miał rządcę, którego oskarżono przed nim, że trwoni jego majątek. Przywołał więc go do siebie i rzekł mu: „Cóż to słyszę o tobie? Zdaj sprawę z twego zarządzania, bo już nie będziesz mógł zarządzać”.

Na to rządca rzekł sam do siebie: „Co ja pocznę, skoro mój pan odbiera mi zarządzanie? Kopać nie mogę, żebrać się wstydzę. Wiem już, co uczynię, żeby mnie ludzie przyjęli do swoich domów, gdy będę odsunięty od zarządzania”.

Przywołał więc do siebie każdego z dłużników swego pana i zapytał pierwszego: „Ile jesteś winien mojemu panu?” Ten odpowiedział: „Sto beczek oliwy”. On mu rzekł: „Weź swoje zobowiązanie, siadaj prędko i napisz: pięćdziesiąt”. Następnie pytał drugiego: „A ty ile jesteś winien?” Ten odrzekł: „Sto korców pszenicy”. Mówi mu: „Weź swoje zobowiązanie i napisz: osiemdziesiąt”. Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił. Bo synowie tego świata roztropniejsi są w stosunkach z podobnymi sobie ludźmi niż synowie światłości.

Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.

Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze?

Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi.

Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!»

 

Wersja krótsza

Ewangelia (Łk 16, 10-13)

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

 

Jezus powiedział do uczniów:

«Kto w bardzo małej sprawie jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w bardzo małej sprawie jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie. Jeśli więc w zarządzaniu niegodziwą mamoną nie okazaliście się wierni, to kto wam prawdziwe dobro powierzy? Jeśli w zarządzaniu cudzym dobrem nie okazaliście się wierni, to któż wam da wasze?

Żaden sługa nie może dwom panom służyć. Gdyż albo jednego będzie nienawidził, a drugiego miłował; albo z tamtym będzie trzymał, a tym wzgardzi.

Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!»

Bądź roztropny i myśl o wieczności!

 

Zapewne znamy to powiedzenie: „Cokolwiek czynisz, czyń roztropnie i patrz końca”. Zdanie to zachęca nas, abyśmy podejmowali decyzje z namysłem, rozwagą, zdrowym rozsądkiem. Jednak w praktyce życia często dominuje w nas lekkomyślność, chwilowy impuls, odczucie, czasem przekora. Nierzadko po pewnym czasie okazuje się, jak błędne były nasze „impulsywne” decyzje podjęte w przeszłości. Może się przecież okazać, że mała pomyłka zaowocuje poważnymi konsekwencjami w przyszłości. Zazwyczaj tego rodzaju błędów nie da się już naprawić.

 

 

Warto się zatem dobrze zastanowić się nad każdą decyzją, kierować się roztropnością i spoglądać w przyszłość, aby przewidzieć ewentualne skutki dokonanego wyboru.

 

O kierowaniu się roztropnością słyszymy w Ewangelii: Pan pochwalił nieuczciwego rządcę, że roztropnie postąpił (Łk 16, 8). Na pierwszy rzut oka Ewangelia może nas bardzo zaskoczyć, bo przecież rządca postąpił nieuczciwie. Jednak pan nie pochwalił oszustwa, lecz trzeźwą ocenę sytuacji, że zostanie bez środków do życia i na swój sposób jako „syn tego świata”, zabezpieczył sobie przyszłość.

 

Rządca wykazał się roztropną troską o swoją przyszłość. Chciał pozyskać sobie przyjaciół, którzy pomogliby mu przetrwać biedę. Był przezorny i przewidujący, sprytny, choć kosztem swojego pana. Kiedy poczuł nóż na gardle, zadbał rozsądnie o swoje zabezpieczenie na przyszłość.

 

O potrzebie myślenia o przyszłości opowiadał wcześniej Jezus na przykładzie bogatego rolnika, któremu dobrze obrodziło pole (Łk 12, 16). Rolnik ten, zachwycony bogactwem swoich zasobów, chciał je już tylko używać. To krótkowzroczne myślenie sprawiło, że stał się przykładem głupca, który nie brał pod uwagę śmierci. Niestety, umarł nagle i zabrakło mu czasu na używanie bogactwa. Opowiadając tę historię, Jezus pragnął przestrzec słuchaczy, aby nie żyli tylko dniem bieżącym, lecz przede wszystkim myśleli o przyszłości.

 

Czego zatem możemy nauczyć się od postawy rządcy ukazanej w Ewangelii? Pan Jezus zachęca nas, abyśmy z równą gorliwością zadbali o przyszłość, ale nie tyle tę doczesną, ile wieczną. Abyśmy wykazywali się zapobiegliwością o nasze zbawienie, o szczęśliwą wieczność. Abyśmy potraktowali naszą przyszłość wieczną serio, na poważnie, abyśmy się o wieczność starali tak, jak zabiegamy o wysokość emerytury lub oszczędności odłożone na czarną godzinę.

 

Jezus daje wskazówki, co mamy czynić, aby nie przegrać przyszłości: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby gdy wszystko się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków (Łk 16, 9). Nie chodzi o kupowanie przyjaźni, ale o to, aby pieniędzmi mądrze zarządzać. Aby być dobrymi administratorami dóbr, aby gromadzić „majątek” na wieczność. To jest prawdziwa i długofalowa inwestycja. Na drugą stronę, do wiecznych przybytków nie zabierzemy ze sobą pieniędzy. Tam liczyć się będą przyjaciele, którzy opowiedzą Panu Bogu, ile od nas otrzymali.

 

Warto zatem dziś pomyśleć o uczciwości w relacjach z ludźmi, o drobiazgach, takich jak punktualność, słowność, rzetelność, dotrzymywanie obietnic czy tajemnic. Tak naprawdę zarządzamy dobrami otrzymanymi od Boga: życiem, zdrowiem, talentami, naszymi bliskimi, ludźmi, za których odpowiadamy w pracy.

 

Nic nie jest do końca nasze. Wszystko jest darem powierzonym nam w zarząd. Kto w drobnej rzeczy jest wierny, ten i w wielkiej będzie wierny; a kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy, ten i w wielkiej nieuczciwy będzie (Łk 16, 10). Ostatecznie chodzi o zarządzanie swoim życiem. Doczesność jest przygotowaniem do wieczności. Małe wybory są przygotowaniem do wyborów zasadniczych. Stąd ważność zwykłych dni, codziennych decyzji, w których w grę wchodzi dobro lub zło. Każdego dnia opowiadamy się za Bogiem lub przeciw Niemu, budujemy swoją przyszłość albo ją niszczymy, stajemy się kimś albo stajemy się nikim.

 

 

Zatem, cokolwiek będziemy chcieli uczynić, to wykonujmy to, kierując się roztropnością i myślmy o wieczności.