You are currently viewing 6.03.2022 – I Niedziela Wielkiego Postu

6.03.2022 – I Niedziela Wielkiego Postu

I niedziela Wielkiego Postu

6 marca 2022

I Tydzień Wielkiego Postu
Rok C, II

Kolor szat : fioletowy

 

Nie zapomnij o Mszy Świętej.!

Wchodzisz tu by wielbić Boga.

Wychodzisz stąd by kochać ludzi.

Liturgiczne obchody tygodnia:

  • Niedziela (6.03.2022) ➜ I niedziela Wielkiego Postu

1 czytanie (Pwt 26, 4-10)
Wyznanie wiary ludu wybranego

Psalm  (Ps 91 (90), 1-2. 10-11. 12-13. 14-15 (R.: por. 15b))
Bądź ze mną, Panie, w moim utrapieniu

2 czytanie (Rz 10, 8-13)
Wyznanie wiary prowadzi do zbawienia

Aklamacja (Mt 4, 4b)
Chwała Tobie, Słowo Boże

Ewangelia

(Łk 4, 1-13)
Jezus przebywał w Duchu Świętym na pustyni i był kuszony

  • Dziś Msze Święte : 07:00, 08:30, 10:00,11:00 – Kościół św. Barbary, 12:00 – z udziałem dzieci, 15:00.
  • Przypominamy dziś o godz. 16:00 Gorzkie Żale
  • Przypominamy w piątek odprawimy Drogę krzyżową ( więcej informacji na stronie głównej).
  • Prośba Sanepidu i nasza o zakrywanie maseczką ust i nosa w kościele.

Słowa Ewangelii według Świętego Łukasza

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła. Nic przez owe dni nie jadł, a po ich upływie poczuł głód. Rzekł Mu wtedy diabeł: «Jeśli jesteś Synem Bożym, powiedz temu kamieniowi, żeby stał się chlebem».

Odpowiedział mu Jezus: «Napisane jest: „Nie samym chlebem żyje człowiek”».

Wówczas powiódł Go diabeł w górę, pokazał Mu w jednej chwili wszystkie królestwa świata i rzekł do Niego: «Tobie dam potęgę i wspaniałość tego wszystkiego, bo mnie są poddane i mogę je dać, komu zechcę. Jeśli więc upadniesz i oddasz mi pokłon, wszystko będzie Twoje».

Lecz Jezus mu odrzekł: «Napisane jest: „Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”».

Zawiódł Go też do Jerozolimy, postawił na szczycie narożnika świątyni i rzekł do Niego: «Jeśli jesteś Synem Bożym, rzuć się stąd w dół. Jest bowiem napisane: „Aniołom swoim da rozkaz co do ciebie, żeby cię strzegli, i na rękach nosić cię będą, byś przypadkiem nie uraził swej nogi o kamień”».

Lecz Jezus mu odparł: «Powiedziano: „Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego”».

Gdy diabeł dopełnił całego kuszenia, odstąpił od Niego do czasu.

Pełen Ducha Świętego, powrócił Jezus znad Jordanu, a wiedziony był przez Ducha na pustyni czterdzieści dni, i był kuszony przez diabła (Łk 4, 1)

 

Czterdziestodniowy okres Wielkiego Postu, który przygotowuje nas do obfitego przeżycia świąt zmartwychwstania, rozpoczęliśmy znakiem posypania głowy popiołem. Jakże znaczące w tym momencie były słowa: Nawracajcie się i wierzcie w Ewangelię (Mk 1, 15) czy Prochem jesteś i w proch się obrócisz (Rdz 3, 19). Wezwanie do ciągłego nawracania się, do wiary w obecność Chrystusa i Jego Ewangelii w naszej ludzkiej i ograniczonej egzystencji, będą nam towarzyszyły na tej wielkopostnej drodze.

 

Liturgia słowa dzisiejszej pierwszej niedzieli Wielkiego Postu wzywa nas, abyśmy zaufali obecności Pana w naszym życiu i siłą wiary przeciwstawili się różnorakimi pokusom, które próbują wyeliminować Chrystusa albo minimalizować Jego obecność w historii, w kulturze, w społeczeństwie czy w naszym prywatnym życiu.

 

Jezus w dzisiejszej Ewangelii jest dla nas szczególnym wzorem do naśladowania na naszej wielkopostnej drodze. Podczas swego czterdziestodniowego modlitewnego, mistycznego i misyjnego postu na pustyni Jezus, pełen Ducha Świętego, był bardzo podstępnie kuszony przez diabła. Aby odwrócić uwagę Jezusa od Jego zbawczej misji, szatan namawiał Go do globalistycznego mesjanizmu skierowanego zaledwie na materialistyczne spojrzenie na życie i na swoją misję: oddam ci wszystkie królestwa świata, służyć ci będą wszystkie narody i wszystkie religie cześć ci będą oddawać, wszystko będzie Twoje… (Łk 4, 7). W swej przebiegłości szatan próbował manipulować Jezusem, powołując się na świętość i wiarygodność Bożego słowa. Jednakże stanowcza postawa i odpowiedzi Jezusa zniweczyły wysiłki szatana: Nie samym chlebem żyje człowiek (Łk 4, 4); Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz (Łk 4, 8); Nie będziesz wystawiał na próbę Pana, Boga swego (Łk 4, 12). Odpowiedzią na szatańskie pokusy była świadomość Jego boskości i wierność misji.

 

Prośmy Pana, aby i nam, dopomógł oprzeć się pokusie materializmu, pokusie zeświecczałej religijności i duchowości, jak to wspomina papież Franciszek, pokusie służenia bożkom współczesności i pokusie religijnych manipulacji.

 

Jedna z pokus, jaka nękała lud Boży po wyjściu z niewoli egipskiej i po jego osadzeniu się w ziemi obiecanej, to pokusa tego, aby wymazać z pamięci tamte smutne i obarczone jarzmem niewolnictwa czasy. To pokusa, aby zapomnieć o przeszłości tak bardzo bolesnej i jednocześnie pokusa, aby rozpocząć nową historię, nową misję w nowym miejscu i w innych czasach, o własnych siłach. To właśnie w tym kontekście w pierwszym czytaniu z Księgi Powtórzonego Prawa Mojżesz przypomina ludowi ich niedawną niewolniczą i przygnębiającą przeszłość, ale nie po to, aby ich powtórnie zranić. Mojżesz przypomina im, że to właśnie Pan usłyszał ich wołanie, wejrzał na ich nędzę, na ich trud i ich uciemiężenie. To Pan wyprowadził ich z Egiptu mocną ręką i wyciągniętym ramieniem (Pwt 26, 8). Dlatego też powinni nawracać się i powracać nieustannie do tej zbawczej ingerencji Boga, za nią Bogu dziękować i na Nim dalej polegać. Odpowiedzią na wyzwania zarówno tamtych niewolniczych wieków, jak i tych nowych dziejów po przebytej czterdziestoletniej tułaczce po pustyni, była właśnie wiara w obecność Boga w ich narodzie, w ich życiu i w ich historii. O tę wiarę powinni nieustannie dbać, poprzez codzienną rodzinną modlitwę, poprzez wsłuchanie się w słowo Boże w synagogalnych sobotnich liturgiach i składając swe dary na ołtarzu w świątyni.

 

Prośmy Pana, aby i nam, dopomógł oprzeć się pokusie polegania tylko na sobie, pokusie, która chce nas przekonać, że wystarczy nam ta wiara, którą mamy, że nie potrzebujemy już o nią dbać, odnawiając ją i wzmacniając ją przez codzienną modlitwę osobistą i rodzinną, przez uczestnictwo w niedzielnej Mszy Świętej czy przez radosną obecność w religijnych uroczystościach i świętach.

 

Św. Paweł w Liście do Rzymian przypomina tamtejszej tak ważnej dla chrześcijaństwa wspólnocie, która powoli wzrastała, pomimo prześladowań ze strony imperium, że powinna mieć zawsze świadomość zbawczej i jakże bliskiej obecności Chrystusa: Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim (Rz 10, 8). Ta żywa wiara w Chrystusa była i jest gwarancją zbawienia dla chrześcijanina, ale również nadzieją dla świata i podłożem dla chrześcijańskiej kultury, miłości i tolerancji.

 

Prośmy Pana, aby i nam dopomógł oprzeć się pokusie, która chce zaprzeczyć wierze w obecność Chrystusa, szczególnie w chwilach cierpienia i trudności, które są częścią naszego ziemskiego pielgrzymowania. Prośmy Pana, aby dopomógł swojemu Kościołowi oprzeć się pokusie wiary w nieomylność nauk społecznych. Prośmy, aby Chrystus przemienił serca współczesnych rządzących, aby nie ulegali pokusie nieograniczonej, despotycznej i śmiercionośnej władzy.

 

Ten wielkopostny okres, tak bardzo żywy w naszej religijnej i chrześcijańskiej tradycji naznaczony modlitwą, jałmużną, postem, pokutą i nawróceniem, jak i zagłębieniem się w misterium zbawczej Męki Chrystusa, poprzez uczestnictwo w drodze krzyżowej, w gorzkich żalach czy w rekolekcjach parafialnych,

 

O co proszę? O hojność i wielkoduszność w przeżywaniu Wielkiego Postu

 

Będę kontemplował Jezusa, który „pełen Ducha Świętego” udaje się na pustynię. Jezus jest sam i zmaga się z trudnymi warunkami pustyni. Pości, odczuwa głód i jest kuszony.

Poproszę Jezusa, aby pozwolił mi pobyć razem z Nim i wejść w Jego przeżycia (ww. 1-2). Będę z Nim na modlitwie, w Jego zmaganiu się z głodem. Uważnie wsłucham się w Jego zdecydowany głos, którym odpowiada na pokusy Złego.

Zauważę, że szatan zaczyna kusić Jezusa w chwili Jego fizycznego i psychicznego kryzysu, gdy „poczuł głód” (w. 3). Czy nie przeżywam obecnie jakiegoś kryzysu? Czy nie mam ochoty się poddać? Wypowiem to szczerze przed Jezusem.

Zwrócę uwagę na treść trzech pokus: chęć posiadania, panowania i niezależności za wszelką cenę (ww. 3-12). W pokusach kryje się tragizm ich konsekwencji: zaspokojona żądza posiadania rodzi nieodpartą chęć panowania, ta zaś prowadzi do całkowitej niezależności i samowoli.

Jezus demaskuje diabelską logikę pokus. Stanowczo odpowiada własną logiką wartościowania: nie chce posiadać – wybiera ubóstwo, nie chce, aby Mu służono – pragnie służyć, odrzuca pychę samowystarczalności – Bóg jest jedynym Panem.

Jezus za każdym razem odpiera pokusy, przytaczając słowa Biblii (ww. 3-12). Życie Słowem Bożym staje się źródłem mądrości i mocy w pokusach. Będę się uczył od Jezusa mądrości odpierania pokus.

Będę prosił Ducha Świętego, aby wzbudzał we mnie pragnienie pustyni i wewnętrznej ciszy. Odnowię moje pragnienie modlitwy i życia Słowem Boga na każdy dzień. Będę powtarzał: „Jezu, pomóż mi przylgnąć do Twojego słowa”.

 

Krzysztof Wons SDS/Salwator